Pierwsze rozczarowanie i pierwsza jaskółka
Pierwsze rozczarowanie i pierwsza jaskółka- rozczarowaniem była kwota, jaka została podana przez projektanta. Adaptacja + zaprojektowanie zjazdu i kilka innych rzeczy- 2500 PLN, termin- około miesiaca. Miałem nadzieję, że będzie taniej i krócej. Nie wolno się jednak skupiać na negatywach- ponoć średni czas na wydanie PnB w naszej okolicy to... 2-3 tygodnie. Pożyjemy, zobaczymy.
Wczoraj późnym wieczorem natomiast miałem rozmowę z właścicielem polecanej mi firmy budowlanej a propos kosztów robocizny.
SSO z dachem i dociepleniem budynku - 40 000 PLN. Wydaje się całkiem "normalne".
Przy okazji ucieliśmy sobie pogawędkę na temat kwestii kominka, docieplania, ogrzewania i z krótkiej rozmowy zrobiło się "rozmowisko" :-) Nie powiem, ale na razie jestem pozytywnie zaskoczony. Fachowościa podejścia, bez nachalności, zrozumiale dla "niebudowlańca".
Niemniej czekamy jeszcze na oferty, sam też troszkę szukam i zobaczymy co z tego wyniknie.
Komentarze